Keith Flint nie żyje

Napisane przez - 5 marca 2019

Keith Flint nie żyje. W poniedziałek świat muzyki obiegła bardzo smutna wiadomość o śmierci wokalisty grupy The Prodigy. W godzinach porannych (około godziny 9:00 czasu polskiego) do domu artysty została wezwana karetka pogotowia. Keith był już wtedy nieprzytomny. Po przyjeździe na miejsce, lekarz stwierdził zgon. Chwilę po tym potwierdził to również policyjny biegły, który również zjawił się na miejscu.

Już na wstępie wykluczono udział osób trzecich. Oznacza to, że wokalista The Prodigy na pewno nie został zabity. Przyjaciele z zespołu poinformowali, że Keith Flint najprawdopodobniej odebrał sobie życie. Wokalista od dawna cierpiał na depresję.

Keith Flint był frontmanem The Prodigy, jednego z najsłynniejszych brytyjskich zespołów muzyki elektronicznej, który zdobył sławę na całym świecie. Grupa nagrała siedem płyt studyjnych i koncertowała na największych festiwalach. Ich twórczość to mieszanka wielu gatunków muzycznych, takich jak: rave, techno, big beat czy breakbeat hardcore. Keith był prawdziwą legendą tej formacji. Jego ekscentryczny wygląd i charakterystyczny styl śpiewania zapewniły mu istotne miejsce w historii muzyki elektronicznej.

 

 


Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.


Kontynuuj przeglądanie

ON AIR
TITLE
ARTIST